poniedziałek, 16 grudnia 2013

Dziadziunio

Starość. Niedołężność. Wieczna tułaczka. Przypałętał się komuś na podwórze.
Nie mogli go zatrzymać. Ale spokojnie, on już zna to uczucie. Więc schronisko - byle cokolwiek na te wilgotne, grudniowe noce.

Zimy w schronisku by już nie przeżył. A nawet gdyby miał szansę - to na cóż  miałby czekać ?
Meta bliżej niż dalej, wszystko już za nim, nikt na niego nigdy nie czekał - czemu teraz miałoby być inaczej ?

Zabraliśmy go ze schroniska. Położył się nieśmiało na skrawku koca jakby niepewny, czy ten luksus to dla niego. Z oczu wyzierała samotność pogodzona z losem. Wpatrywał się w obiektyw jakby chciał zapytać "Czym ja sobie na to zasłużyłem, teraz, na koniec? Jestem zwykłym starym kundlem, znam swoje miejsce".

Niewidomy, kulawy, u kresu życia. Niedosłyszy. Czarne zęby wygięte w cztery strony świata, wygryziona do krwi połowa sierści i jakaś choroba skóry.
Poznajcie Dziadunia.

Jesteście jedyną szansą Dziadunia na godną starość - nim sięgnie kresu i zgaśnie.

Prosimy o pomoc w imieniu Dziadunia. Nie przywrócimy mu wzroku, ani słuchu. Ale możemy poprawić mu komfort ostatniej drogi, niezależnie od tego, czy został mu miesiąc życia, czy rok. Pies wymaga diagnostyki i leczenia, specjalistycznej karmy, nie pogardzi ubrankiem na zimę, ciepłym psim
posłaniem, szamponami, a nawet gryzakami - choć pewnie nigdy ich wcześniej nie widział. Nie dla takich jak on w sklepach stoją w koszach gryzaki..

Jeśli chcesz wesprzeć Dziadunia w jesieni życia, możesz dokonać wpłaty z tytułem "dla Dziadunia" PKO BP 54 1020 5226 0000 6602 0382 1873

Aktualizacja 12.12.2013 rok 
Dziadunio obecnie przebywa pod całodobową opieką weterynaryjną i jest przygotowywany do zabiegu operacyjnego. Okazało się, że oprócz zwykłej starości, zmian skórnych i niewydolności sercowo-naczyniowej Dziadunio ma w żołądku długie i cienkie ciało obce, prawdopodobnie wbite w ścianę żołądka, nieregularnie uwypuklające przeponę w głąb klatki piersiowej, co dodatkowo zmniejsza jej objętość i powierzchnię oddechową płuc. W każdej chwili może dojść do perforacji... Lekarz zalecił natychmiastową operację usunięcia ciała obcego, która jednak jest na razie niemożliwa ze względu na objawy niewydolności sercowo-naczyniowej i zbyt duże ryzyko poddania psiaka narkozie. Trwa intensywna walka o ustabilizowanie układu krążenia - serce Dziadunia jest znacznie powiększone, zmieniony jest kształt sylwetki serca jak też jego ułożenie w obrębie klatki piersiowej.



Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
  
Akcja prowadzona jest na podstawie pozwolenia MAiC nr 343/2013 na prowadzenie ogólnopolskiej zbiórki publicznej. Po wyleczeniu zwierzęcia, nadwyżka środków przekazanych przez darczyńców przeznaczona zostanie na cele określone w tym pozwoleniu oraz  rozliczona zgodnie z powołaną decyzją administracyjną

***
***
W ramach "Kampanii Kochaj Mądrze" możesz również wysłać dla naszych podopiecznych zabawki, legowisko czy karmę. Możesz przyjechać do naszego ośrodka w Wojnowie i bezpośrednio pomóc przy zwierzętach.
Możesz też pomóc poprzez Adopcję Wirtualną - http://psy.centaurus.org.pl/psy_do_adopcji_wirtualnej/ lub Adoptować Realnie - http://psy.centaurus.org.pl/psy_do_adopcji_stacjonarnej/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz